Weekend styczniowy

Strona główna  |  Mapa serwisu  |  Reklama  |  Kontakt

WEEKEND STYCZNIOWY

Z KRAJU I ZE ŚWIATA

Wyjazd na narty w weekend styczniowy w najmodniejszym kombinezonie nie jest już na topie. Wiele sie zmieniło w ostatnich latach, a do łask wraca moda retro. Młodzi ludzie chętnie oglądają stare ryciny i zdjęcia przedstawiające stroje z lat dwudziestych, szperają w garderobach Teatru Witkacego, szukając natchnienia na specjalne kreacje na narty. Chcą przywołać pamięć dawnych czasów, kiedy to do Zakopanego przyjeżdżały damy i razem z przewodnikiem wybierały się na wyprawy w Tatry. Nie tylko strój, ale także stare drewniane narty odgrywają ważną rolę na stoku. Najlepsze są te jesionowe, robione w Zakopanem jeszcze przed wojną. Zloty miłośników oldskulu na Anatałówce nie należą do najtańszych. Aby nieco zejść z kosztów warto poszperać w internecie i odpowiednio wcześnie zarezerować tani nocle w Zakopanem.

WYSZUKAJ TANIE OFERTY


PRZYDATNE SERWISY





WEEKEND STYCZNIOWY
TANI WEEKEND W STYCZNIU 2012

WEEKEND TRZECH KRÓLI

Jeszcze nie przebrzmiał sylwester, a już zbliża się weekend styczniowy 2012. Jeśli ktoś nie wybiera się na ferie zimowe z rodziną, wyjazd na weekend w styczniu w górach na nartach będzie bardzo dobrym pomysłem. Rodzinne wyjazdy weekendowe nad morzem lub nad jeziorem na Mazurach są też bardzo popularne. Zwłaszcza, że ostatnio furorę robi wyjazd na weekend Trzech Króli na narty w Alpy lub Dolomity. Jeśli ktoś nie preferuje zimy, zawsze może spędzić weekend styczniowy 2012 w tropikach wygrzewając się na plaży. Najbardziej popularne są wakacje zimowe w Egipcie, Tunezji oraz na Kanarach. Gdy pozwalają na to finanse można spędzić weekend styczeń w Tajlandii, Sri Lance lub na Kubie czy Dominikanie. Taki weekend Trzech Króli za granicą z pewnością pozostanie na długo w naszej pamięci.


Dolina Pitzal w Austrii znajduje się tuż przy granicy ze Szwajcarią. Nawet jak na Alpy wysokości są tu oszałamiające. Zjeżdża się tu na nartach z trzech tysięczników, a lunch je na tarasie w najwyżej położonym lokalu w Europie. To idealne miejsce na weekend styczniowy w Alpach. Pitztaler Gletscher to najwyższy lodowiec Tyrolu. Sezon trwa tu od października do maja. Ośrodek u jego stóp powstał niedawno, bo w latach 80. posiada więc bardzo nowoczesną infrastrukturę. Północne stoki lodowca odwiedzają gwiazdy światowego narciarstwa, które doskonalą tu swoje umiejętności. Łączna długość dostępnych tras zjazdowych w Pitzal i Rifflsee to 50 km. W obu regionach przeważają trasy czerwone o średniej trudności, nie brak jednak ani niebieskich ani czarnych, więc każdy znajdzie tu miejsce dla siebie. Lodowiec Pitzal z pewnością kochają snowboardziści. Na wysokości 3000 m w pobliżu wyciągu Mittelbergbahn znajduje się profesjonalnie przygotowany, podzielony na trzy części funpark z niezliczonymi przeszkodami. Dla turystów na narty biegowe przygotowano dwa szlaki, jeden znajduje się na lodowcu, na wysokości 2600 m, a jego długość wynosi 7 km. Czasu na nudę nie znajdą tu też najmłodsi. Dla dzieci przygotowano mnóstwo atrakcji, począwszy od znajdującego się w dolinie przedszkola Kiddy Land Mandarfen po plac zabaw Pitzi's Bambini Park. Taki weekend w styczniu na pewno pozostawi wiele wrażeń. Bywalcom górskich kurortów nie wystarcza już sama jazda na nartach czy snowboardzie. Interesują ich też inne możliwości wykorzystania zimowych warunków. W stałej ofercie znajdują się wędrówki na rakietach śnieżnych, wspinaczka po lodzie czy narciarstwo biegowe. W dolinie Pitzal ciekawie spędzimy czas jeżdżąc na łyżwach, sankach czy grając w Eisstockschiefśen. Świetnym uzupełnieniem zabaw na śniegu jest bogata oferta apres ski. Na stokach znajduje się kilka schronisk z restauracjami, gdzie można odpocząć i spróbować tyrolskich specjałów.

TANI WEEKEND STYCZNIOWY

   

   





<<Oferty



































OFERTY LAST MINUTE

Zabawy karnawałowe

Suknie wieczorowe

Tani sylwester

Boże Narodzenie

Zabawy andrzejkowe































Opracowanie i treść © MK